Ruszył serwis monitoringu pracy radnych w Koninie – to jest wersja beta?

Z małym falstartem ruszył serwis monitoringu działalności radnych Konina.  Pisząc falstart mam na myśli nie tyle czas realizacji serwisu ( serwis już w obecnej wersji wymagał od pomysłodawców i programistów dużego nakładu pracy ) co rozpoczęcia promocji strony kilka miesięcy przed jej rzeczywistym ukończeniem.  Przez kilka miesięcy lądowaliśmy w miejscu, gdzie nic się nie działo co mogło skutecznie zniechęcić do powrotu potencjalnych użytkowników.

Akcja Konin nie ma doświadczenia w promocji projektów internetowych więc ten błąd załóżmy, że możemy wybaczyć. ( Inna sprawa, że  „prezes Duczmal  jest w gorącej wodzie kompany i nie mógł już wytrzymać i wyrwał się  pół roku wcześniej że już nadchodzi, już jest będzie ……… ” ) i nie było 😉 Emocje wzięły górę nad rozsądkiem.

Na wstępie zaznaczam, że pomysł powstania serwisu, który monitoruję pracę Rady Miasta Konina jest świetną inicjatywą i nie boję się napisać, że pierwszą w Koninie próbą obywatelskiego sprawowania kontroli nad pracą radnych.  Kontroli, która nie będzie polegać na szkalowaniu, oczernianiu, szykanowaniu radnych w internecie  –  tylko na rzeczowej prezentacji ich pracy. Ideą serwisu jest prezentacja wszystkich możliwych aspektów pracy radnego  a nie opiniowanie i ocenianie. To my ( mieszkańcy Konina)  użytkownicy   konin.mamprawowiedziec.pl  po zapoznaniu się z aktywnością naszych przedstawicieli poddamy ocenie ich aktywność  przy urnach wyborczych.   Mam nadzieję, że przed wyborami serwis zaliczy pad serwera od ilości odwiedzin ( czego im życzę ), ale jeszcze nie teraz zbyt wiele rzeczy do zrobienia.

Przyglądam się w wolnych chwilach serwisowi i takie mi się nasuwają pierwsze spostrzeżenia.

Cierpliwi użytkownicy 14.04.2013 mogli zobaczyć już stronę www na tyle funkcjonalną, że wiemy gdzie się znaleźliśmy i jakie informacje możemy uzyskać.

Moja subiektywna ocena:

Portal konin.mamprawowiedziec.pl brzmi dumnie aczkolwiek z portalem ma niewiele wspólnego Skłaniałbym się raczej do określenia serwisu jako wortal tematyczny ponieważ odnosi się w obecnej postaci do prac konińskich radnych, więc do stosunkowo wąskiej tematyki. Charakterystyczną cechą portali jest różnorodność informacji newsów, felietonów, fotorelacji (  gospodarczych, sportowych, politycznych itp), czego konin.mamprawowiedziec.pl nie będzie. Nazwałbym ten serwis raczej wortalem a już najbezpieczniej byłoby nazywać go serwisem www lub stroną www.

Szata graficzna

Serwis Konin mam prawo wiedzieć

Myślę, że autorzy poradzili sobie bardzo dobrze.  W moim odczuciu  zastosowany minimalizm świetnie oddaję istotę serwisu. Bez zbędnych wodotrysków,  przytłaczających topów, migających animacji.  Najważniejsi są w końcu radni i ich praca na rzecz mieszkańców Konina.

Moja sugestia: Powiększyć zdjęcia radnych – zwiększyć odstęp miedzy fotkami.

Funkcjonalność :

Przyznam, że wielu moich znajomych nie ma pojęcia kto jest kto w tej radzie,  skąd się tam wziął, co zrobił dla mieszkańców  –  ale jeśli trafią na konin.mamprawowiedziec.pl to otrzyma  informacje – Pozostaje pytanie. Jakie informacje uzyskamy i do czego nam się przydadzą ?

Radnym jak każdemu obywatelowi RP zależy na zachowaniu jak największej autonomii. Przykładem niech będzie nieco dramatyczny   komentarz Pana Mateusza Cieślaka.  pod zapowiedzią powstania portalu.  Niestety wszystko wskazuje, że mandat radnego nie tylko upoważnia do podejmowania w imieniu mieszkańców ważnych decyzji o losach miasta , ale też wiąże się z rezygnacją z części swojej prywatności.

Rozumiem jednak obawy radnych i nie chciałbym znać szczegółów z ich życia interesuje mnie tylko jak wykonuje swoją pracę za nasze pieniądze. :

Co mnie interesuje i co może zainteresować moich znajomych:

  1. Imię i nazwisko
  2. program wyborczy,
  3. kontakt,
  4. praca radnego:
  5. obecności na sesji,
  6. obecności na komisjach,
  7. dyżury radnych,
  8. wnioski budżetowe,
  9. interpelacje,
  10. imienne głosowania na sesji ( z odsyłaczami do poszczególnych uchwał i protokołów),

Wymieniłem te rzeczy, które uważam za najistotniejsze z punktu widzenia wyborcy i pracodawcy radnych :)   Bezczelnie ściągnąłem je ze strony Akcji Konin.    Akcja Konin 29.11.2012  deklarowała, że umieści powyższe info na  stronie www.konin.mamprawowiedziec.pl

Co się udało a czego jeszcze brakuje ?

Praktycznie z poziomu strony startowej dotrzemy do karty radnego, gdzie uzyskamy następujące informacje.

  1. Imię nazwisko
  2. Datę i miejsce  urodzenia
  3. Miejsce pracy
  4. Adres mailowy
  5. Ilość otrzymanych głosów
  6. Klub
  7. Kadencja
  8. Oświadczenie majątkowe
  9. Wnioski budżetowe
  10. Załączniki ( gdzie obecnie umieszczono programy wyborcze)
  11. Członkostwo w komisjach.

Czego mi brakuje ? i co bym rozbudował ?

Brakuje mi na stronie radnego tych kilku istotnych deklarowanych wcześniej  punktów (  Teraz muszę przekopywać się przez wszystkie uchwały i sprawdzać jak mój przedstawiciel zachowywał się na sesji, czy bronił moich interesów, czy nie wagarował – wszystko spisuję na kartce i dokonuje oceny :) ) Przed wyborami warto żebyście wdrożyli brakujące rzeczy na karcie radnego czyli.

  1. praca radnego:
  2. obecności na sesji,
  3. obecności na komisjach,
  4. dyżury radnych,
  5. interpelacje,
  6. imienne głosowania na sesji ( z odsyłaczami do poszczególnych uchwał i protokołów),

Podobno mają się znaleźć w przyszłości czyli mamy obecnie  w serwis nazywany w żargonie programistycznym   Betta czyli działa ale nie tak jak powinien. Akcjo Konin umieść taką informację na stronie www. Wersja beta

Moja sugestia: Rozbudować kartę radnego o deklarowane wcześniej punkty – zaznaczyć że serwis to wersja betta.

Co bym rozbudował lub zmienił ?

Hołduję zasadzie, co możesz umieścić bezpośrednio na stronie w treści umieść jako zwykły tekst dostępny dla wszystkich użytkowników (unikaj załączników w postaci źle przygotowanych plików PDF i plików graficznych ).  Dlaczego?

1. Najważniejszy powód, dla którego należy unikać w/w załączników:  Załączniki są bezwartościowe dla osób niewidomych i niedowidzących. Żaden czytnik ekranu nie zinterpretuje zawartości obrazka i nie przeczyta osobie niewidomej programu wyborczego.

2. Zawartość obrazków jest praktycznie nie do zindeksowania przez roboty wyszukiwarek i programów archiwizujących strony www. Jeśli wprowadzicie programy wyborcze radnych jako zwykły tekst są „praktycznie wieczne” w każdym momencie  można poddać je weryfikacji.

3. Wszyscy użytkownicy internetu to „leniuchy – nie każcie mi nic pobierać bo  nie mam na to czasu”. Pamiętajcie, że duża część odwiedzających Wasz serwis  to niezaangażowani, często przypadkowi goście. Im będzie im łatwiej im prościej  tym większa jest szansa, że się   pochylą nad sylwetką radnego.

Moja sugestia:  Programy wyborcze radnych wpisane jako tekst a dodatkowo oryginały jako załącznik.

Zdaję sobie, że wdrożenie określonej  funkcjonalności  i uzupełnienie  bazy to zajęcie czasochłonne , ale mam nadzieję, że to co zdeklarowane będzie zrealizowane.

 

 

3 myśli nt. „Ruszył serwis monitoringu pracy radnych w Koninie – to jest wersja beta?

  1. Waldek Duczmal

    Ok, od dzisiaj mówię „serwis”,
    Dlaczego podalismy informację wcześniej? Wymóg projektu, zeby poinformować o nim monitorowanych, tak, zeby mogli sie odnieść. Nie odniesli się.
    Zawartość obrazków np. programów wyborczych, jest zczytana w OCR i umieszczona w opisie dla wyszukiwarki.
    Resztę uwag (są cenne) postaramy się uwzględnić.
    Dzieki za recenzje

  2. Radosław Karczewski Autor wpisu

    Jakim cudem Waldku piszesz jednocześnie na Facebooku i na moim blogu ? :).
    Tak jak odpisałem: OCR służą do rozpoznawania ( odczytania ) tekstów z grafik a czytniki ekranu służą głównie osobom niewidomym do odczytywania zawartości ekranu strony www dokumentów tekstowych. Problem z OCR jest taki, że w zależności od kompresji pliku, jego rozdzielczości i np: tła pod tekstem na obrazku może się zdarzyć, że OCR odczyta bzdury.

Możliwość komentowania jest wyłączona.